niedziela, 28 lutego 2016

4 Zlot Fanów Moondrive!

4 Zlot Fanów Moondrive!
To wspaniałe wydarzenie odbyło się w sobotę 27 lutego 2016 roku, tym razem w Katowicach.

Było prześwietnie i mam nadzieję, że to nie był ostatni zlot na jakim byłam. Sama możliwość pobycia z takimi samymi książkoholikami jak ja była wspaniała, a co dopiero, gdy do tego dodamy możliwość zdobycia nowych książek oraz gadżetów z nimi związanych - tego szczęścia nie da się opisać.

Mimo faktu, że zlot zaczynał się o 14 o godzinie 13 już tłum ludzi warował przed wejściem. Całe szczęście nie było w tym stu osób, więc gdy nadszedł czas na gadżety - to się załapałam. 

 Około 14 tłok ludzi był już na prawdę wielki. Na oko mogło w tym być nawet 200 osób albo i więcej.

Bardzo podobało mi się to, w jaki sposób wydawnictwo poradziło sobie z kolejką, ponieważ zamiast utworzenia się cisnącej się chmary ludzi, puszczono nas wszystkich od razu i ruchem kierowały tylko dwie panie wręczające torby z gadżetami.


Zawartość torby: 
  • Ołówek Moondrive
  • Ankieta na temat Zlotu [Uwaga! Wydawnictwo Moondrive może zorganizuje obóz dla książkoholików! Kto jest tym faktem tak samo zachwycony jak ja?]
  • Moondrive'wowa smycz
  • Zakładka "W ramionach Gwiazd"
  • Tatuaże z motywem "Pretty Little Liars"
  • Tatuaże z motywem "W ramionach gwiazd"
  • Szminka "Eveline"
Bardzo szczęśliwa byłam, gdy zobaczyłam akurat te gadżety, ponieważ to oznaczało, że jestem nie tylko w pierwszej 100, ale także w 60. Są świetne, od razu pokochałam szminkę, zakładkę i ołówek. [Ludzie, czy wy wiecie jak ta szminka bosko pachnie?]
 
Gdy już znalazłyśmy miejsca to większość ludzi rzuciła się kupować książki. Ja oczywiście stwierdziłam, że zrobię zakupy po Zlocie, co okazało się fatalnym błędem, ponieważ po 10 minutach interesujących mnie powieści zabrakło. Jedyny minus Zlotu, ale miejmy nadzieję, że na następnym taka sytuacja się już nie powtórzy.
 
 Wszyscy zasiedli, więc zaczął się wywiad z Alex Mandostyle. Muszę przyznać, że przed Zlotem nigdy nie słyszałam o tej youtuberce. Podczas wywiadu wywarła na mnie tak bardzo miłe wrażenie, że jednak zacznę oglądać jej filmiki. Na każde pytanie odpowiadała ciekawie, jakby odpowiedź już dawno temu przemyślała i teraz tylko czeka na możliwość wypowiedzenia się. Przykładowo dowiedziałam się, że jej ulubioną serią jest cykl Laurel. Sama słyszałam o nim bardzo dawno temu i tylko przypadkowo, więc może czas jednak się zainteresować tą serią? 

Bardzo dobrym pomysłem okazało się to, że Alex pewne pytania skierowała także do widowni. Dzięki temu, mogliśmy się dowiedzieć o wielu pasjonujących książkach, o których ja sama przed Zlotem w ogóle nie miałam pojęcia.

Tuż po wywiadzie nadszedł czas na pierwszy konkurs. Był nim quizz o książkach z Moondrive. Niektóre pytania były dość trudne, więc jak dla mnie było to świetne, gdyż mogłam sobie przypomnieć wiele o książkach, które przeczytałam dawno, dawno temu.


Trzecią częścią programu dla nas przygotowanego był koncert niespodzianka. 
Niestety nie pamiętam imienia i nazwiska wykonawcy, ale jak możecie zobaczyć na powyższym filmiku głos jest genialny. Przepraszam za tak okropną jakość, jednak okazało się, że żadna inna nie chce się przesłać. 
 
Wykonano dla nas trzy piosenki:
1. Rachel Taylor - Light a fire [do książki "Wybrani"]
Która z marszu stała się moją nową ulubioną piosenką i to ją macie na filmie.
2. Imagine Dragons "Bleeding Out" [do książki "Szeptem"]
3. Peter and Jacob "The Red Queen" [oczywiście do książki "Czerwona Królowa"]

Zaraz po tym odbył się kolejny konkurs - tym razem polegający na dopasowaniu skojarzeń do bohaterów. Opis "chłopiec, który przeżył wypadek w wieku 5 lat" zmiótł nas całkowicie, ale po paru odpowiedziach w końcu znalazła się duszyczka, która zgadła, że to Carter z Wybranych.

Kolejną było czytanie fragmentu W ramionach gwiazd przez Alex Mandostyle. Nie będę się nad tym jakoś specjalnie rozwodzić.
 
Piątą już częścią okazał się kolejny konkurs tym razem polegający na zgadnięciu "Co to za książka?" po odczytaniu pierwszego i ostatniego zdania. W tym udało mi się wygrać, tak to ja wykrzyknęłam 7 razy dziś. Kto mnie pamięta - gratulacje!
 
Mój zestaw konkursowy zawierał:
  • Naklejkę na laptopa z motywem książki W ramionach gwiazd
  • Tatuaże z motywem: 
1. Podaruj mi miłość
2. Delirium
3. Fangirl
4. Wybrani
5. Tajemny ogień 
  • Wyginający się ołówek Ćwiczenia ze Szczęścia [na mnie działa ;)]
 Zestaw przyjęłam z wielką radością, chociaż muszę przyznać, że miałam nadzieję, iż znajdę w nim książkę. 
 
Ostatnią już zabawą okazał się konkurs "Gra w Kalambury".

Zaraz po tym rozdano nam plakaty - W ramionach gwiazd i Czerwona Królowa.

Ogólnie Zlot bardzo mi się podobał i mam nadzieję, że pojadę na następny. :)

16 komentarzy:

  1. Jej, też chciałam jechać, ale... Czemu to było tak daleko? :( Liczę na to, że za jakiś czas ponownie zorganizują zlot w Warszawie. Gratuluję Ci wygranej w konkursie :) Jestem też zaintrygowana obozem dla książkoholików- ciekawe jak by to wyglądało? :D
    Pozdrawiam,
    naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla jednych daleko, dla drugich blisko ;) Ja się cieszyłam, że wreszcie coś na południu. Dziękuję za gratulacje :)
      No właśnie też się zastanawiam. Było także pytanie tego dotyczące, ale sądzę, że odpowiedzi "Czytanie książek w pokoju" nie zaliczą, a tak brzmiała odpowiedź większości :D

      Usuń
  2. Muszę pojechać na kolejny! Nie odpuszczę sobie! Z tego co widzę jest naprawdę świetna zabawa :D

    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, jest! Dasz radę, na pewno! :D

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Hej, Jak mogłaś o mnie zapomnieć? Ani słowa, o wspaniałych osobach jakie tam poznałaś, no wiesz! Przeskoczyłam już po wszystkich twoich postach, i jestem dumna! Poznałam prawdziwą blogerkę! Natchnęłaś mnie i Oliwię, i chyba same założymy bloga! A w miedzy czasie będę cię promować, gdzie sie da! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, wybacz, ale pisanie o 1 w nocy nigdy mi nie służyło ;D Poza tym ja piszę tak, że najpierw się rozpisuję, plastycznie i tak dalej, a potem patrzę na ten suwaczek po prawej i nagle takie zaskoczenie, ile ja tego już napisałam. Potem się kończy nagle i bez połowy tego, co zamierzałam napisać :c
      O was nie da się zapomnieć :*
      Czy ja wiem, czy taką prawdziwą ;) Ale w każdym razie dziękuję za pochwałę! <3 Zakładajcie, zakładajcie! Jednego czytelnika już macie!

      Usuń
    2. Tak żałuję, że nie pojechałam :/ szczególnie, że mieszkam tylko kilka kilometrów od Katowic :( Zazdroszczę, widać ze zdjęć, że było świetnie ;) Pozdrawiam www.oczytane.blog.pl

      Usuń
    3. Tak żałuję, że nie pojechałam :/ szczególnie, że mieszkam tylko kilka kilometrów od Katowic :( Zazdroszczę, widać ze zdjęć, że było świetnie ;) Pozdrawiam www.oczytane.blog.pl

      Usuń
    4. No cóż, nie martw się! Następnym razem to już na pewno się uda :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Taki zlot to super sprawa! :D osobiście nigdy na nim nie byłam, ale w tamtym roku udało mi się dostać na Targi Książki w Krakowie ♥ cudo, cudo, cudo!!! Nie odpiszę i jakie za rok ^^

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Targi też są świetne! Tylko tam jest zdecydowanie więcej ludzi niż na zlocie. ;) Ja także się wybieram za rok, tylko mam nadzieję, że jacyś ciekawi autorzy będą.

      Usuń
  5. Mam nadzieję, że uda mi się dostać na kolejny :/ Czemu wszelkie zloty i targi muszą być tak daleko od mojej miejscowości? xd Ale kiedyś na pewno się uda :D
    Obserwuję i czekam na kolejne posty :D Pozdrawiam cieplutko :*

    Julka z julyinthebookland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety czasem tak jest :/ Ale warto nawet przez pół Polski czasem jechać dla paru wspaniałych chwil.
      Dziękuję! Każdy obserwator to nowa motywacja. Nowy post przewiduję jutro/pojutrze, ponieważ jutro mam 3 konkursy i nie wiem, jak to przeżyć :D

      Usuń
  6. Bardzo chciałabym być na takim zlocie, ale nawet jakbym chciała to bym nie mogła. Przeczytałam jak na razie 3 książki z tego wydawnictwa, ale na tym nie poprzestanę.
    Pozdrawiam!
    http://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno kiedyś będziesz miała szansę się na nim znaleźć :) Również pozdrawiam, na pewno zerknę na bloga.

      Usuń

Z miłą chęcią przeczytam co masz do powiedzenia, więc skomentuj i spowoduj u mnie euforię! Dziękuję. :)